Mam na imię Basia, prywatnie jestem mamą czwórki małych urwisów. Zawodowo jestem pedagogiem, a od kilku lat pracuję ze „świeżo upieczonymi” rodzicami jako instruktorka chustonoszenia oraz masażu Shantala. Zajmuję się również niemedycznym wsparciem w karmieniu piersią i codziennych dylematach związanych z opieką nad niemowlakiem i organizacją życia w nowej roli.

Wszystko zaczęło się od mojego własnego macierzyństwa. Spodziewając się pierwszego dziecka, mieszkaliśmy na czwartym piętrze w bloku bez windy. Właśnie to okazało się sporym problemem tuż po narodzinach naszej córeczki. Nie wyobrażałam sobie ciągłego wnoszenia i znoszenia ciężkiego wózka „na” i „z” czwartego piętra. Wtedy zainteresowałam się tematem chust do noszenia dzieci. To był strzał w dziesiątkę.

Dzięki chustom uniezależniłam się od niewygody, jaką sprawiają, ciężkie, toporne wózki. To dzięki chustom, ja i moja córeczka, zyskałyśmy poczucie wyjątkowej bliskości i bezpieczeństwa i zbudowałyśmy więź emocjonalną, której nigdy nie dałoby nam korzystanie z wózka. Zrozumiałam, że noszenie Córci w chuście, służy zaspokajaniu jej ogromnej potrzeby bliskości. Szybko też doceniłam korzyści płynące z codziennego jej stosowania, tj. łatwość w przemieszczaniu się, wolne ręce na zakupach czy podczas zwyczajnych prac domowych. Chusta ułatwiła mi życie, zaoszczędziła niewygody i nerwów. Dzięki noszeniu nie straszne nam były spacery po górach czy brzegiem morza ;-).

Początki wiązania nie były łatwe. Nie do końca wiedziałam, gdzie trzeba dociągnąć, a przede wszystkim jak przełożyć tkaninę, by właściwie otulić córeczkę. Zawsze brakowało mi fachowych porad doświadczonej osoby, która pomogłaby „zamotać" się jak należy, czy też zaprezentowałaby „wiązania na różne okazje”. Aby zdobyć pełną wiedzę z tej dziedziny postanowiłam ukończyć kurs instruktorski Doradcy Noszenia ClauWi®. Przekonałam się, że noszenie w chuście może być nie tylko sposobem na szczęśliwe rodzicielstwo, ale również sposobem na życie... także zawodowe.

Postanowiłam założyć firmę i zawodowo uczyć noszenia dzieci w chustach.

Praca z rodzicami, a także kolejne moje dziecko, postawiły przede mną nowe wyzwania i nowe potrzeby, a wychodząc im naprzeciw ukończyłam kolejne kursy i szkolenia, by jako - Certyfikowany Instruktor masażu Shantala uczyć rodziców techniki masażu relaksacyjnego i antykolkowego dla niemowląt. Zapewniam, że dzięki noszeniu i odpowiednim technikom masażu, ofiarujesz swoim dzieciom zdrowy rozwój, psychiczny, fizyczny oraz poczucie bezpieczeństwa na co dzień.

Spotkania z rodzicami to nie tylko nauka wiązań i masażu, to niekończąca się liczba rozmów i historii o mniej lub bardziej utrudnionych początkach rodzicielskiej drogi. Okazało się, że tak naturalny aspekt macierzyństwa jak karmienie piersią, wcale nie jest taki prosty, jak mogłoby się wydawać. Sama przy pierwszym dziecku boleśnie się o tym przekonałam. Rozmowy z mamami o ich potrzebach i trudnościach postawiły przede mną kolejne wyzwanie, dzięki któremu ukończyłam kolejny kurs w Centrum Nauki o Laktacji, by jako Promotorka Karmienia Piersią i wolontariuszka Fundacji Promocji Karmienia Piersią, wspierać mamy nie tylko własnym doświadczeniem ale, też wiedzą i wynikami licznych badań.

Dzisiejszy świat mimo ogromu cywilizacyjnych osiągnięć, nie ułatwia macierzyństwa. Młode mamy bombardowane są z każdej strony sprzecznymi i wykluczającymi się informacjami. Często nie mają też wsparcia w rodzinie, jak to bywało kiedyś w wielopokoleniowych domach. Są pozostawione same sobie z ogromem wyobrażeń i wymagań narzuconych przez „społeczeństwo ciągłego pośpiechu”.

Jeśli jesteś na początku drogi rodzicielskiej i chcesz:
- nauczyć się bezpiecznie nosić dziecko w chuście by uwolnić ręce,
lub
- nauczyć się masażu Shantala by złagodzić kolki,
czy po prostu, a może przede wszystkim potrzebujesz wsparcia, by odnaleźć w tym wszystkim siebie, by zaufać intuicji i nie zagubić się w gąszczu wzajemnie wykluczających się zaleceń, zadzwoń!
Z przyjemnością pomogę i poznam Cię.